jasmin3bale/words/120525


***

WETWARE

Termin wetware dotąd obecny głównie w literaturze science fiction, niedawno urzeczywistnił się na naszych oczach. Chodzi o biologiczny komputer, dosłownie komórki mózgowe wyhodowane i wykorzystywane jako hardware (sprzęt komputerowy, jego materialna część) i software (dotąd: oprogramowanie, instrukcje, interfejsy, programy komputerowe). Wet- odnosi się do wody jako czynnika potrzebnego znanego nam życiu. To właśnie żye komórki, takie jak te w naszym mózgu, są podstawą tego działającego już ORAZ sprzedawanego komercyjnie komputera.

Firma Cortical Labs opracowała eksperymentalny model, który dane generowane przez program potrafi przekształcić w sygnały elektryczne. Te z kolei odbierane są przez hodowane neurony. Dalej reakcja „mózgu” odbierana jest przez podłączone mikroelektrody i odsyłana z powrotem do programu. W ten sposób stworzono komputer z umysłem (?), co w oczywisty sposób stawia pytania o moralność i poprawność tego przedsięwzięcia.

Oferowane są zarówno sprzedaż pojedynczego komputera, do czego potrzebne jest posiadanie własnego laboratorium i stosownej przestrzeni, oraz sprzedaż mocy obliczeniowej w chmurze do konkretnych zadań. Dzięki temu każdy może wynająć neurony do wykonywania pracy. Slogany reklamujące usługi na stronie internetowej firmy to m.in.:
prawdziwe neurony uczą się intuicyjnie wykorzystując minimum ćwiczenia i tylko kawałek energii [tego, co sztuczna inteligencja];
wykazują zdolności uczenia się, które sztuczna inteligencja może jedynie symulować, takie jak generalizacja i efektywność uczenia się.
ciągły dostęp do zawsze włączonej sieci żywych neuronów
Prawdziwe neurony są hodowane w roztworze bogatym w składniki odżywcze, dostarczając im wszystkiego, czego potrzebują, aby być zdrowymi.
Ożywiamy te neurony i integrujemy je z biOS-em za pomocą mieszanki twardego krzemu i tkanek miękkich. Możesz połączyć się bezpośrednio z tymi neuronami.
Programowalne organiczne sieci neuronowe, zrodzone na chipie krzemowym i żyjące w cyfrowym świecie.
Plug & Play

Mimo, że ostatnia fraza oznacza gotowość do podłączenia zewnętrznych urządzeń bez konieczności konfiguracji, na myśl przychodzi od razu Play jako zabawa, bawienie się żyjącą materią, ożywionymi, sztucznie utrzymywanymi przy życiu neuronami takimi, które są częścią każdego z nas. Cortical Labs chwali się również nie stosowaniem testowania na zwierzętach. Jednak jako, że kwestia odczuwania, świadomości w. w. komórek nie jest w pełni zrozumiana wątpiłbym w wyższość etyki takiego rozwiązania.

Komputer CL1 zbudowany jest z ludzkich neuronów wyhodowanych na procesorze, mikroelektrod i całego układu podtrzymującego życie komórek. Pompy podobne sercu, zbiornik na materiał resztkowy oraz na pożywienie, jednostki filtrujące podobne nerkom i takie zarządzające mieszanką gazu (niejako płuca).

W wywiadzie z marca 2025 dla Reuters CEO i założyciel Cortical Labs, Hon Weng Chong, mówi o potencjale w badaniach na temat leków dla pacjentów z demencją, epilepsją i od razu przechodzi do planów rozwijania firmy w kierunku konkurenta dla dostępnego AI.

Myślę, że jakkolwiek wielkim osiągnięciem dla rozwoju technologii nie byłoby odkrycie kolejnego, bardziej optymalnego rozwiązania dla wykonywania zadań, obliczeń, rozwiązywania problemów – nie jest to warte działania w szarej strefie moralności. Podobnie, jak jestem stanowczym przeciwnikiem używania sztucznej inteligencji do wszystkiego, podłączania jej pod każdą znaną dotąd aplikację, próbę zastąpienia nią pracowników umysłowych, tak też jedyne co widzę w opisanym tutaj zjawisku to zbliżająca się wielkimi krokami dystopia.

***
▲top